Portal poświęcony młodym zespołom muzycznym » forum muzyczne, gitara, gitara basowa, perkusja, klawisze
Login:
Pass:
Poprzedni Następny
The Cada
Menu

The Cada
http://the-cada.nbandz.com
Ogólne
Członkowie
Newsy (2)
MP3 (3)
Fotki (3)
Komentarze (2)
Ogólne
Nazwa: 
The Cada
O zespole: 
The Cada - czyli historia 10-ciu dni.

Zespół po burzliwej i przewrotnej przeszłości (wyrzuceniu wokalistki, zmiana basistki) został skompletowany z momentem dojścia wokalisty - Szymona do szeregów.

1. Za pierwszy dzieñ istnienia The Cady uważamy 22 pa¼dziernika (środa) 2008 roku. Po wcześniejszym skonsultowaniu próbek podesłanych przez wokalistę odbyło się przesłuchanie.

2. W czwartkowy wieczór odbyła się dyskusja na temat priorytetowych utworów (zespół posiadał swoje wcześniejsze kawałki).

3. Piątek - próba. Tym razem jedna wielka improwizacja na bazie utworów wybranych w czwartek. Tutaj już dało się zauważyć, że wszyscy ze sobą świetnie się rozumiemy. Każdy wyczuwał moment, kiedy robimy takt przerwy, kiedy zaczynamy robić siekanę, itp.

4. Sobota - ten dzieñ upłynął głównie na dyskutowaniu i komplementowania siebie wzajemnie.

5. Niedziela - zespół zaczyna poprawiać (głównie bas napisany przez poprzedniego basistę (basistkę) był nudny i żenujący) najważniejsze utwory

6. Poniedziałek - poprawianie tabek przez cały zespół - większość kawałków praktycznie wywrócona do góry nogami ( motywy z refrenów przeszły do zwrotek i vice versa )

7. Wtorek - wokalista powiadamia zespół, że jest możliwość zagrania koncertu w bliskiej przyszłości, ale potrzeba kilka próbek naszej twórczości, które muszą być dostarczone w piątek lub sobotę rano. Tutaj zaczyna się wielka spinka zespołowa

8. ¦roda - kolejna próba, sensowne ogranie kawałków i kilka poprawek do piosenek. Mocne postanowienie spięcia się i nagrania czegoś na najbliższej próbie. Nieudane próby wymyślenia nazwy - chyba najfajniejszy pomysł z tamtej chwili to Rezystancja - niby fajnie, ale jakoś nie każdemu to pasowało. Dalsze napinanie spinki z poprzedniego dnia - w piątek ostatecznie musimy nagrać cokolwiek.

9. Czwartek - każdy członek zespołu w domu dopina swoje zadanie na ostatni guzik. Niepewność czy uda się nagrać demo następnego dnia.

10. Piątek - próba. Zaczyna się trochę dołująco - właściciel sali mówi nam, że nagrywanie kosztuje dodatkową kasę i samo ustawienie trwa godzinę. Wszyscy stukają się w głowę - przecież mogliśmy mu wcześniej powiedzieć, że chcemy nagrać (trzeba było coś wykombinować). Jednak udało się to zrobić w jakiejś nie najgorszej postaci. "Noc milczenia" i "Trucizna" w większości oparte na jam'owaniu. "Prawdziwy" przemyślany w pełni. Wieczorem burza mózgów na temat nazwy. Kilka minut przed północą wokalista proponuje The Cada. Wszystkim podoba się nazwa, jednak czemu akurat The Cada - przecież nie powiemy, że tak sobie wymyśliliśmy. Nagle przebłysk basisty - "Czy przypadkiem nie minęło 10 dni od momentu kiedy razem gramy?"

Nie wiadomo czy to po prostu zbieg okoliczności czy przeznaczenie tak pokierowało kreatywnością Szymona, że podświadomie skojarzył te 10 dni z nazwą.
Gatunek: 
Rock/Blues/Alternatywa
Województwo: 
łódzkie
Lider zespołu: 
~8ystry
Odwiedzono: 
5494 razy
Data rejestracji: 
2008-11-02 00:06:37
Ostatnia aktualizacja: 
2008-11-18
Strona www: 
http://myspace.com/thecada
Link do profilu: 
http://the-cada.nbandz.com